Prosto: NIE ODPUSZCZAM.
Czepiam się wszelkich sposobów, aby plac dla naszych dzieci był w tym roku (2014).
Pan Burmistrz jest bardzo wyrozumiały, więc mam nadzieję że sprawę dogramy.
Miejsce będzie uzgodnione z Urzędem Miasta (tak aby w przyszłości zmieściło się boisko, które nie będzie nikomu przeszkadzać).
Pozdrawiam Robert Kurosz :)